niedziela, 20 lipca 2014

Urlop

Eksperymentalnie przez 3 dni nie włączałam komputera. I żyję. Samej mi się wierzyć nie chce, ale naprawdę żyję, sprawdzałam. Zachęcona tym ekstremalnym doświadczeniem postanowiłam spędzić urlop bez komputera. Trzymajcie się, do poczytania! :))


19 komentarzy:

  1. Gwarantuje , ze przezyjesz... Milego urlöpu .:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)) ja dodam jeszcze, że będzie genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech Cię oczy niosą dalej niż na pikselowe łąki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To gratuluję silnej woli :) i życzę udanego , radosnego urlopu...bez komputera oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tO CI FIGIEL- TEŻ EKSPERYMENTOWAŁAM- ODWYK POWIADASZ, ODWYK?
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. O! bo ja to mam kłopot tym netem na wakacjach, po prostu mnie nie ma, a czuje się w obowiązku być.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypoczywaj :) a jak wrócisz, to bierz udział w konkursie :) http://www.poecipolscy.pl/wp-content/uploads/2014/06/II-Ogolnopolski-Konkurs-na-Tomik-Wierszy.pdf

    OdpowiedzUsuń
  8. Emma!
    Tak długo mnie tu nie było... Nie wiem nawet czy mnie pamiętasz, rzecz jasna wtedy byłem innymi literkami w nicku.

    Udanego urlopu, Jane Navrotzky. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brawo! Super! Jestem za, choc sama zagladam w czasie urlopu, ale tez zadziej, rzeczywiscie da sie przezyc bez wiekszego bolu :) pozdrawiam cieplutko! tez jeszcze jestem na urlopie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Zblogowani

zBLOGowani.pl