sobota, 17 maja 2014

***




Gdybym obłokiem była,
na niebie puchem białym,
mogłabym sobie płynąć,
o świecie nie wiedzieć małym.


Motylem gdybym była
lub miała skrzydła ptaka,
mogłabym na nich lecieć
tam, gdzie moja Itaka.


A gdybym była rzeką
wielką, czystą, głęboką,
mogłabym wody toczyć,
gdzie ludzkie nie sięga oko


Ale jestem człowiekiem,
ze skaleczenia krew płynie.
Mogę tylko poczekać,
aż to wszystko przeminie...



Źródło grafiki

40 komentarzy:

  1. Jesteśmy ludźmi....w tym wcieleniu...ale kto wie? może w kolejnym będziemy ptakami..? i wtedy będziemy myśleć..."gdybym był człowiekiem mógłbym pisać piękne wiersze...ubierać świat w słowa..ale mam tylko skrzydła..więc muszę poczekać?" Hm....u Ciebie też motyle....- przyleciały na wiosnę...- no to mamy dziś motyle:-)
    Rozważania....refleksje....- ładnie napisane...:-) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sunrise,
      wyobraź sobie, że dopiero niedawno ktoś mi napisał, że reinkarnacja nie przewiduje powrotu do bytów niżej mniej doskonałych, a ponoć ptaki do takich należą, choć dla mnie to dyskusyjna sprawa. A ja zawsze chciałam być drzewem lub własnie ptakiem! :( Nie mam pojęcia, czy to prawda, nie zgłębiałam tematu, żeby to zweryfikować, ale jeśli prawda...:(

      Dziękuję za wszystko dobre :*
      Zaraz lecę zobaczyć Twoje motyle :)

      Usuń
    2. "Nikt nie wie na pewno" - to tylko teorie......a ja wierzę, że jak bardzo czegoś chcemy to się zdarzy...ptakiem...hm...sama często latam we śnie...mam skrzydła i to bardzo przyjemne uczucie...może to pozostałość po poprzednim wcieleniu kto wie?:-) Ty już jesteś trochę takim ptaszkiem, bo śpiewasz piękne piosenki- jak słowik..no i masz tu swoje gniazdko ciepłe..:-)

      Usuń
    3. i właśnie wpuściłam ptaszka do siebie na bloga, żeby mi śpiewał na stałe:-):-)

      Usuń
    4. Dzięki, chętnie pośpiewam, w zamian za majowe motylki :)

      Usuń
  2. Jestem dogłębnie poruszona :) Bardzo refleksyjne :* Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cząstko,
      bardzo się cieszę po pierwsze z tego, że wyjrzałaś ze swojej norki i zajrzałaś do mnie. :)
      No i że się podoba...:)

      Usuń
    2. Emmo ja tutaj bywam, zadomowilam sie na stale ;) tylko czasem brak slow i dlatego moze nie widac mojej obecnosci :)

      Usuń
    3. Rozumiem :) Trudno jest komentować wiersze, ja też mam z tym czasem problem. Łatwiej mi napisać wiersz, niż skomentować ten, który ktoś napisał.
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    4. To tez. Tylko, ze ja jestem pod wielkim wrazeniem Twojej tworczosci, czasem slowa docieraja do najgblebszej czesci mnie i dlatego wole przemilczec niz napisac byle co, gdzie zadne moje slowo nie wyrazi tego co czuje ;)

      Usuń
    5. Cząstko,
      generalnie poezja współczesna jest bardzo trudna. Przynajmniej dla mnie. Te rymowanki, które piszę, są stosunkowo proste w odbiorze, ale z wierszem białym już nie tak łatwo... W sumie podziwiam ludzi, że cokolwiek są w stanie napisać, bo interpretacji może być wiele i to może budzić obawy... A w końcu nawet jeśli piszę dla siebie, to publikuję dla ludzi :) Tym bardziej Ci dziękuję :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa Polko, zaiste, nią jesteś. Lecz zanim zaczniesz się naśmiewać z podlizujących się czytelników, radzę zadbać o interpunkcję i czytanie ze zrozumieniem, bo, jak widzę, masz z tym nie lada problemy. Co jest o tyle dziwne, że chyba uczą tego już od podstawówki...

      Usuń
    2. Prawdziwa Polko,
      szkoda, że pojęcie aluzji literackiej jest Ci obce, bo w przypadku tego wiersza jest ono kluczowe.

      A odnośnie rzekomego podlizywania: wyobraź sobie, że ludzie potrafią być dla siebie mili i wspierać się zupełnie bezinteresownie. Warto w ten sposób spojrzeć na otoczenie, zapewniam. ;-)

      Usuń
  4. Człowiek jest niczym koryto, przez które przemieszczają się złe i dobre wydarzenia. Nurt silny, to i czas przepływu krótki. Jutro zapomnisz o złym, ale zapamiętaj dobre...\

    Prawdziwa Polka wie co to inspiracja?
    Nie jest to plagiat a wiersz o o przemijaniu zainspirowany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia,
      bardzo przemawia do mnie to porównanie do koryta, zwłaszcza, że rzeka na moim odcinku akurat niesie mętną, błotnistą wodę...Mam nadzieję, że prognozy - Twoje i Pogodynki - sprawdzą się. Oby!
      Zachęcona przez Ciebie miałam się wybrać na mokry spacer, ale przeszkodziła mi burza gradowa! :(

      Usuń
  5. Ach Emmo :))

    wiesz, że przeczytałam w życiu wiele setek wierszy, tysięcy nawet ... :P:P

    i wiesz, że mnie łapiesz za me naiwne serce (chyba nie prawdziwie polskie:P)
    obłoczku Ty uroczy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżej,
      robię się z wiekiem coraz bardziej liryczna, słowa tracą pazur, zamiast głowy mam obłok...
      No i kto mi zabroni ;-)))
      Dzięki, Sarenko:*

      Usuń
    2. ale se myślę, Staruszko, że posiadanie hejterki to jakoś nawet... nobilitujące jest i na drabinie społecznej to już jednak jesteś dość wysoko :P:P:P

      Usuń
    3. Prawda??
      VIP-em jestem i aż spuchłam z dumy jak balon :)))
      Dochrapał się człowiek wreszcie po tylu latach tyrania! :D

      Usuń
    4. Ale, że niby co? Że ktoś hejtuje? ;))
      Emm, blogowa celebrytko TY! ;)))

      Usuń
    5. :D
      Poproszę o brawa :))

      Usuń
  6. Emmo, Twoja poezja uwiodła mnie już dawno!!! Piszesz pięknie, dla mnie zrozumiale i nie są to tylko poprawnie dobrane słowa. U Ciebie jest ta magia, ta nieuchwytność, finezja, miękkość...no, można by tak bez końca! Zawsze czekam z niecierpliwością na kolejny wiersz, po przeczytaniu którego, mówię WOW!!!!

    W swoich wierszach pokazujesz całą siebie, swoje uczucia, swoje postrzeganie świata, w sposób kulturalny, i za to Cię cenię!

    No i popatrz jaki pean mi tu wyszedł;))))

    Ps. ja na twoim miejscu kasowałabym takie komentarze...Prawdziwa Polka pęka z zazdrości...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za pozytywną energię, Maminko! To krzepi, nawet nie wiesz, jak bardzo:***

      Co rusz i przy wielu okazjach wraca sprawa rozumienia poezji. Mam wrażenie, że współcześni poeci zapędzili się w kozi róg, z którego trudno im wybrnąć. Zaczęli pisać wiersze enigmatyczne, nadmuchane metaforami i niby wszystko w porządku, ale często przekaz czyli mówiąc najprościej przesłanie wiersza pod tym wszystkim ginie. A bez tego ani rusz. Autor musi wiedzieć, co chciał przez to powiedzieć ;-)) Zanim cokolwiek napiszę, pytam samą siebie: co chcę powiedzieć? O co mi chodzi? Jeśli nie bardzo wiem, to odkładam pisanie, bo poezja to dla mnie pewien komunikat, język, którym nawiązuję łączność z ludźmi nadającymi na tych samych falach. Dlatego cieszę się, że to, co piszę trafiło do Ciebie, bardzo! :)

      Nigdy nie zdarzyło mi się skasować czyjegoś komentarza. Krytyczne uwagi pod swoim adresem przyjmuję, ale na pewno nie pozwolę obrażać innych. Pożyjemy - zobaczymy...:)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Prawdziwa Polko,
      bardzo możliwe, że następny wiersz będzie gorszy niż ten. Niczego nie mogę zagwarantować. Zresztą dla jednych jeden wiersz jest dobry, dla innych inny. Tak było zawsze. Często wiersz, który mnie samej wydaje się niezbyt udany, choć staram się wszystko dopracować, jest bardzo dobrze odbierany i trafia do ludzi lepiej, niż się spodziewałam. Nie ma na to reguły.

      Jedno jest pewne: nikt nie ma przymusu czytania ani komentowania tego, co piszę.

      Usuń
  7. Lubię tu bywać bo czuję oddech pozytywnej energii...

    OdpowiedzUsuń
  8. zielonemaliny,
    cieszę się, zaglądaj i oddychaj pełnymi płucami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Abi,
      tak, trochę smutne. Twoje dmuchawce mogłyby dopełniać ten wiersz zamiast tej grafiki, którą zamieściłam ;-)

      Usuń
    2. Grafika jest piękna... :), ale rzeczywiście wiersz pasuje do dmuchawców w szarości :)

      Usuń
    3. Co racja, to racja, Abi.

      Usuń
  10. Bardzo mądry wiersz. Jesteśmy ludźmi i wiele rzeczy nas dotyka i rani. Trzeba czasu by zatamować krew, zranienie by się zagoiło. Nie da się żyć w chmurkach i obłoczkach jak motylki i ptaszki. Po zagojeniu ran jest szansa na szczęście, ale zawsze pozostanie na nas blizna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że wiersz uważasz za mądry.
      Myślę, że bycie człowiekiem to nie jest łatwe zadanie. Mamy bardzo skomplikowaną duchowość i wiele czynników składa się na to, czy czujemy się szczęśliwi. Czasem zazdroszczę ptakom i drzewom ;-)
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  11. Zaczytalam sie w prawdzie poezji, ujmujace i refleksyjne.
    Cudownego dnia:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migafko,
      dzięki wielkie za poczytanie i ciepłe słowa :*
      Dla Ciebie również dobrego :)

      Usuń
  12. przepiękne :) tak się rozmarzyłam.....czasami też siedzę i dumam kim chciałabym być, zamiast tylko człowiekiem albo.....nawet aż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polly,
      Ty powinnaś być sobą, taką Polly, jaką Cię znam i lubię:***

      Usuń
  13. Jak ty świetnie dobierasz obrazy do treści. Powiedz mi, publikowałas już gdzieś swoje utwory? Nie znam się na poezji, ale wyjątkowo trafia do serca i wyobraźni. To musi być wyższa sztuka, tak czuję! wspaniale piszesz. Niech ktoś cię odkryje dla swiata. Dla mnie wcale nie jesteś gorsza od Szymborskiej, a od wielu znanych - lepsza. zycze ci by cię ktoś odkrył i docenił!

    OdpowiedzUsuń

Zblogowani

zBLOGowani.pl