niedziela, 16 lutego 2014

Barowa piosenka








W tym barze
złudzeń rozlewa się drink,
w tym barze
z marzeń odpada tynk.


Zza kontuaru,
co blask ma lusterka,
wąż w kamizelce
na gości zerka.

Każdemu do szklanki
wlewa nadzieję
i chciwie patrzy
co dalej się dzieje.


ref.: A goście w taniec
ruszają o zmroku,
pan pani pragnie
dotrzymać kroku.

A pani pana
na oku ma,
choć z innym tańczy
walczyk za dnia.


Pary wirują,
w powietrzu szał
od perfum i potu
rozgrzanych ciał.


Rano gdy cichnie
orkiestra i gwar,
gdy pustoszeje
ten nocny bar,
językiem z kieliszków
wąż spija złudzenia
i tango nuci
tak od niechcenia,
o nocnych rajach
rankiem traconych
i o złudzeniach
w winie topionych.

Wylewa ze szklanek
co nie dopite,
ogonem zmiata
serca rozbite.


ref.: Goście znów w taniec
ruszą o zmroku,
pan pani zechce
dotrzymać kroku.
A pani panu
coś szepnie na ucho,
barman doleje,
gdy w szklankach sucho...




Szukając ilustracji do wiersza, natknęłam się na kilka fajnych zdjęć. Na tym pierwszym od góry zdziwiła mnie muskulatura tancerki. (!)
Napięłam wątłe skrzydło, żeby sprawdzić efekt, ale rzeźby ani śladu ;-))

A te dwa  poniżej podobają mi się, bo bardzo dużo się na nich dzieje. Aktorzy kina niemego mieli niesamowicie wyrazistą mimikę. Zwłaszcza to pierwsze z akordeonistą: cała historia miłosna w jednym ujęciu. Każda twarz wyraża inne uczucie, każdy z aktorów pisze własny scenariusz, jest pochłonięty własną rolą w tym dramacie ludzkich namiętności.






40 komentarzy:

  1. Dopadła mnie potrzeba zmian. Codziennie mam inny pomysł na avatarek. Ten już był ze mną jakiś czas i chyba na razie go zostawię. Szaty graficznej bloga wolę nie ruszać, bo już widzę, co by się działo, gdybym zaczęła coś zmieniać ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Emmo, przez Ciebie poczułem tęsknotę za...balami! Prawdziwych takich już chyba nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz w życiu byłam na balu - maturalnym :)

      Usuń
    2. O, to zawsze coś, ja nie byłem, ale za atmosferą faktycznie zatęskniłem :-)

      Usuń
    3. A ja się jakoś lepiej odnajduję na bardziej kameralnych imprezach.
      Nigdy nie tęskniłam za balami, ale tańczę przy każdej okazji :)

      Usuń
    4. Roztańczona Emma, super!

      Usuń
  3. Emmo!!
    Emmo !!!

    kurna no ...

    wzbudzasz tyle emocji.... Emmo!!! :)))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżej,
      często się śmiej :))
      Dzięki :*

      Usuń
  4. gorzej, gdy ktoś z tych, co nie tańczą ;-)
    ale i tak emocje się czuje....
    gdy czytałam, skojarzył mi się któryś z polskich filmów ze 'starego kina' (nie pamiętam tytułu), a chwilę później to zdjęcie... czyli jakoś blisko kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eNNka,
      kiedyś pasjami oglądałam stare filmy. Teraz już mam mniej czasu, ale sentyment nie wyparował. Chyba dlatego tak lubię czarno - białe zdjęcia. Dobrze kojarzysz, choć sama nie potrafię powiedzieć, czy jakiś konkretny film mnie zainspirował, ale na pewno tamten klimat kina niemego.

      Serdeczności, dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  5. Piosenka ładna, a ilustracje ciekawe... Rzeczywiście szczególnie wyrzeźbiona ta Pani...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?
      Zastanawiałam się nawet czy to nie facet, ale raczej nie. Wyobrażam sobie te godziny ćwiczeń, żeby coś takiego mieć ;)

      Usuń
  6. ...to chyba tango ?!

    Świetny tekst Emmo...jak zwykle :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maminko,
      miałam dać tytuł ,,Barowe tango", ale zapomniałam zmienić i poszło jako piosenka ;-)

      Dzięki, rozpieszczasz mnie jak zwykle :))

      Usuń
  7. Taniec mam we krwi. Ale krew mi do nóg nie dochodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))))))
      Spadłam z krzesła :D
      Na szczęście do głowy Ci dochodzi - jest dobrze :)))

      Usuń
  8. Oj, byłam wczoraj w takim barze na takim balu, oj, oj ;)

    Iście klimatycznie dziś u Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ina,
      i wąż stał za kontuarem?? ;-))
      Mam nadzieję, że się dobrze bawiłaś. ,,Niech żyje bal..." :)

      Usuń
  9. Słychać muzykę na Twoim balu. Pięknie Emmo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak mi mów, bo to uskrzydla, o ile nie wbrew sobie, ale wbrew sobie raczej nie potrafisz ;-)
      Dziękuję!

      Usuń
    2. Emmo ja nie kłamię, najwyżej milczę - tak wada :)

      Usuń
    3. Marku,
      nie pozbywaj się jej ;-)

      Usuń
  10. Jesteś zawodową "tekściarą"!
    Świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda,
      miód na me ptasie serce! :)
      Staram się dopracowywać te teksty, różnie mi się udaje, niestety...
      Pisanie daje mi mnóstwo frajdy, a tym bardziej cieszy, jeśli do ludzi trafia i chętnie czytają :))

      Usuń
  11. eh...tango, tak chociaż raz w życiu zatańczyć eeeh.....
    z tanga i tancerki, mam tylko muskularne ramiona ;DD
    tekst jak zwykle świetny, a wąż....niesamowicie wypełnia całość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polly,
      masz niesamowite ramiona! Bardzo seksowne ;-)) Nie mogłam od nich oderwać oczu, za każdym razem jak wchodzę na Ptasią, żeby odpowiedzieć na komentarz, zatrzymuję się na tym zdjęciu :)

      Usuń
    2. :)))) te ramiona mówią wszystko.....

      Usuń
    3. :)))
      Uścisk takich ramion musi być niesamowicie namiętny ;-))

      Usuń
  12. A ja się pytam, kto napisze to tej pięknej piosenki muzykę? Cudo Emmo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaszko,
      jak miło Cię widzieć! :)
      Ależ bym się ucieszyła, gdyby ktoś to zrobił :))
      Dzięki :*

      Usuń
  13. Cudny wiersz! Lubię takie rymy :)
    PS
    Książeczkę wyślę do Ciebie jutro, tak żeby na pewno dotarła przed weekendem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta,
      super, będę miała weekend pod znakiem Twardowskiego. Dawno go jakoś nie czytałam, tym bardziej się cieszę :)
      Dzięki wielkie :*

      Usuń
  14. Zaliczywszy w tym roku trzy studniówki, śmiało mogę powiedzieć: "Tak, taniec rzeźbi nie tylko ramiona" :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Wu,
    przypuszczam, że taki zawodowiec jest wyrzeźbiony od stóp do głów i bez studniówek, ale balety są fajne, zawsze warto utrwalić :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Aneta,
      na razie gra tylko w mojej głowie.
      Jeśli potrafisz napisać, byłoby super :))

      Usuń
  17. a właśnie zastanawiałam sie skąd ty takie trafne, fajne, "bajkowe" zdjęcia biezrzesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zawsze buszowałam po różnych galeriach i cokolwiek mi wpadło w oko, dodawałam do ulubionych. Mam całą kolekcję i często z niej korzystam, a i tak mam czasem problem ze znalezieniem grafiki do wiersza. Jedno jest pewne: unikam aktów nawet przy erotykach. To wolę zostawić wyobraźni czytelników :)))

      Usuń

Zblogowani

zBLOGowani.pl